Dwie firmy, dwa różne podejścia

Pontoon21 i Duo to nie są marki z tej samej szufladki. Pontoon21 (projektowany w Rosji, produkowany w Japonii) ma w sobie ducha łowiska bojowego — woblery są mocne, ostre w grze, projektowane na ryby drapieżne łowione „na ciężko”. Duo to z kolei filozofia japońskich bassowych mistrzów: finezja, subtelność, idealne wykończenie, gra tak naturalna, że czasem aż za bardzo. Obie firmy mam w pudełku od dekady i obie wciągają w różnych sytuacjach.

W tym tekście robię subiektywny ranking — 4-5 modeli z każdej marki, na szczupaka i okonia. Bez ściemy, bez kopiowania opisów producenta, tylko z własnej praktyki nad polskimi wodami: Zegrze, Soliną, małe rzeki kujawskie, Notecią i kilka jezior pomorskich.

Pontoon21 — TOP 5

1. Cablista — klasyk nad klasykami

Cablista to dla mnie taki Pontoon21, jakim go zapamiętałem 12 lat temu. Wobbler typu minnow, długość 75-95 mm, idealny twitchbait do prowadzenia na szarpaną korbkę. Gra szeroka, agresywna, ale z elementem „chwiania się” w pauzie. Klenie wariują, okonie też, szczupaki podchodzą do brzegu, żeby sprawdzić.

Kolor sprawdzony: HG33 (chartreuse z czarnym grzbietem) na mętną wodę, A14 (naturalny ukleja) na czystą. Prowadzenie: twitch-twitch-pauza, 2-3 sekundy stop. Brania prawie zawsze w pauzie.

Do czego: rzeki średnie, brzegi jezior do 2 m głębokości, łowienie z brzegu na klenia/okonia/szczupaka średniego.

2. Greedy Guts — okoniowy zabójca

Mały, krępy crank z głośnymi kulkami w środku, długość 38-50 mm. Wpada do około 1,5-2 m głębokości i robi szeroką, bujającą grę. Okonie reagują na niego jak na nic innego — szczególnie w sierpniowe popołudnia, gdy stada okrążają zatopione krzaki.

Kolor sprawdzony: A30 (perłowy z różowym), GS01 (klasyczny ukleja). Prowadzenie: równomierne ze sporadycznymi pauzami albo stop-and-go.

Do czego: okonie w zatokach, jeziora, zalewy, łowienie krawędzi.

3. Awaruna — uniwersalny szczupak

Wobbler typu minnow większego kalibru (100-125 mm), z mocną akcją suspending. Po twitchu zawisa nieruchomo w toni — i szczupak, który podpłynął zobaczyć, nie wytrzymuje i atakuje. Działa zwłaszcza na ryby aktywne, ale też nie odpuszcza w gorszych dniach.

Kolor sprawdzony: A15 (perłowy szczupak), HG33 (jaskrawy). Prowadzenie: 2-3 twitche, długa pauza (3-5 sekund). Cierpliwość kluczem.

Do czego: szczupak na średnich i większych wodach, łowienie z brzegu i z łódki.

4. Cheerful — mid-depth dla wymagających

Cheerful to wobbler nieco głębiej pływający (do 3 m), gra szybsza i bardziej zwarta. Idealny w sezonie wiosennym i jesiennym, gdy ryby są nieco głębiej i wymagają wyciągnięcia. Sprawdza się też na sandacza w odpowiednich sytuacjach.

Kolor sprawdzony: BS01 (motor oil), A14. Prowadzenie: równomiernie z lekkimi szarpnięciami.

Do czego: głębsze krawędzie, łowienie z łodzi, sandacz/szczupak na uskoku.

5. Bet-A-Shad — finezja dla okonia

Delikatny shad-shape, długość 55-65 mm, gra szybka i drobna. Świetny w czystej wodzie, gdy okonie odmawiają większych przynęt. Trochę zapomniany w Polsce, ale wyciąga ryby tam, gdzie nic innego nie chce brać.

Kolor sprawdzony: A30, GR01 (zielony minnow). Prowadzenie: szybsze szarpnięcia z krótkimi pauzami.

Do czego: czysta woda, wymagające okonie, presja łowiskowa.

Duo — TOP 5

1. Realis Pencil — szczupak na powierzchni

Klasyczny stickbait powierzchniowy, długość 85-110 mm. Walking-the-dog (chodzący pies) to gra, którą Realis Pencil robi tak doskonale, że gdy szczupak zobaczy ją w upalne popołudnie nad trzciną — atak gwarantowany. Jedna z tych przynęt, które dają mi największą frajdę nad wodą.

Kolor sprawdzony: ACC3083 (perłowy z czarnym grzbietem), ADA3058 (klon młodego szczupaka). Prowadzenie: rytmiczne szarpnięcia szczytówką, wobbler skacze z boku na bok po powierzchni.

Do czego: szczupak letni w trzcinie, płycizny zarośnięte roślinnością, sierpień-wrzesień.

2. Realis Spearhead — okoń na twitching

Minnow średniej wielkości (45-65 mm), zaprojektowany do twitchowania. Po szarpnięciu wykonuje agresywny zwrot o 180 stopni — to robi z okoniem, co rozkapryszone dziecko z lizakiem. Bardzo skuteczny na średniej i czystej wodzie.

Kolor sprawdzony: ADA3058 (perłowo-srebrny), CCC3068 (ognisty pomarańcz). Prowadzenie: krótkie, mocne twitche z pauzami 1-2 sekundy.

Do czego: okoń aktywny, jeziora czyste, łowienie krawędziowe.

3. Tetra Works — mikrojig dla finezji

Linia mikroprzynęt Duo — twistery, shady, smukłe rybki do 5 cm na lekkich główkach 1-3 g. Tetra Works to coś dla osób, które łowią okonia w stylu „area trout” — finezyjnie, na czuły sprzęt, długimi sesjami. Brania są subtelne, ale stałe.

Kolor sprawdzony: różowy z białym, naturalna oliwka. Prowadzenie: bardzo wolny jigging, mikropauzy.

Do czego: okoń w trudnych warunkach, presja, zimna woda wiosenna/jesienna.

4. Realis Crank — głębsza krawędź

Crank pływający do 3-4 m, zwarty kształt, mocna gra typu „wide wobble”. Idealny na bramki głębsze, gdzie szczupak czai się przy dnie. Również okazjonalnie weźmie go sandacz w odpowiednich warunkach.

Kolor sprawdzony: ACC3083 (perłowy okoń-szczupak), AJA3055 (firetiger). Prowadzenie: równomiernie albo z subtelnymi pauzami.

Do czego: głębsze krawędzie, łowienie z łodzi, sezony przejściowe.

5. Realis Spinbait — sandacz i szczupak finezyjnie

Spinbait to nietypowa konstrukcja — wobbler z dwoma śmigłami (przód i tył), prowadzony bardzo wolno, prawie „countdown”. Pracuje subtelnie, ale wibracja ze śmigieł niesie się daleko i ściąga ryby. W Polsce mało popularny, niesłusznie. Na sandacza w toni — petarda.

Kolor sprawdzony: ACC3083, GEA3006 (klar). Prowadzenie: zwolnić do absolutnego minimum, wolny jednostajny ruch korbą.

Do czego: sandacz w toni, szczupak finezyjny, jeziora z czystą wodą.

Której marki gdzie używać

Uproszczona zasada wypracowana przez lata:

  • Szybka woda, mętno, agresywne ryby, „surowy” spinning z brzegu rzeki → Pontoon21. Twardszy charakter, mocniejsza gra, lepiej znosi presję sprzętową.
  • Czysta woda, ryby pod presją, łowienie finezyjne, jezioro w upał → Duo. Subtelniejsza praca, naturalniejszy wygląd, idealne wykończenie.
  • Mieszane warunki → po jednym kolorze z każdej marki w pudełku, decyzja na łowisku.

Moje obserwacje są takie, że Pontoon21 sprawdza się lepiej, gdy ryba musi „znaleźć” przynętę z odległości — gra jest na tyle wyraźna, że niesie się przez wodę. Duo lepsze, gdy ryba już widzi przynętę i trzeba ją przekonać, żeby zaatakowała — naturalność tu wygrywa.

Werdykt — subiektywny TOP 3

Na okonia (z obu marek):

1. Pontoon21 Greedy Guts — przez lata żaden inny crank nie wyciągnął mi tyle okoni. 2. Duo Realis Spearhead — gdy ryby wymagają finezji, ten wobbler ratuje wyjazd. 3. Duo Tetra Works — mikroprzynęty pod presją, gdy nic innego nie działa.

Na szczupaka (z obu marek):

1. Duo Realis Pencil — powierzchniowa frajda, sierpniowy klasyk. 2. Pontoon21 Awaruna — uniwersalny twitchbait, dobry na cały sezon. 3. Pontoon21 Cablista — średnie szczupaki i klenie, sprzęt do codziennej zasiadki.

Nic z powyższego nie zastąpi cierpliwości i znajomości łowiska. Ale jeżeli wahasz się, w co zainwestować pierwsze 500-800 zł na przynęty — wybierz po 2 z tych dziesięciu. Wyjdzie ci to drożej niż chińskie klony, ale po pierwszym sezonie zobaczysz, dlaczego ludzie wracają do Pontoon21 i Duo, mimo że na półkach są setki innych marek.

Powodzenia na łowisku — i niech ten szczupak z Pencila atakuje pod twoimi nogami. Nic lepszego w spinningu nie ma.