Kołowrotek VDE-R Match 308

Testy sprzętu wędkarskiego spływają do nas z wielu stron 🙂 W dzisiejszym artykule Łukasz – prowadzący swojego bloga na stronie www.rybazpojezierza.pl – postanowił podzielić się z Wami wrażeniami, z użytkowania kołowrotka VDE-R Match 308. Zapraszamy do lektury. 

Decydując się na zakup kolejnego młynka matchowego sugerowałem się przy jego wyborze parametrem wysokiego przełożenia. Szczerze nie było łatwo ustrzelić konkretny model w niskim segmencie cenowym. Na szczęście firma Robinson wprowadziła na rynek w 2015 roku model VDE-R Match.

SAM_3703

Kołowrotek Robinson VDE-R Match oferowany jest w dwóch rozmiarach 208 oraz 308. Lekka grafitowa konstrukcja osłania mechanizm oparty na 8 łożyskach , w tym jednym oporowym. Przekładnia typu „high speed” z wysokim przełożeniem 6,2:1 sprzyja holowaniu z dużych odległości w szybkim tempie. A dołączona aluminiowa matchowa szpula sprawia, że mamy w zasięgu ręki wzorcowy kołowrotek spławikowy.

SAM_3682

Dane techniczne

W komplecie zamieszczono tylko jedną i do tego grafitową szpulę zapasową. Jest to nagminnie praktykowane przez producentów i niestety jest standardem na rynku. To pierwszy niewielki minus tego kołowrotka. Drugim z kolei nieudogodnieniem po zakupie jest nawój żyłki, który z fabrycznie założoną podkładką pod szpulą jest stożkowy, wygląda to nieestetycznie. Na szczęście jej usunięcie niweluje problem w 100% i nawój jest bez większych zastrzeżeń. Nad wodą problemów z plątaniem oraz wciąganiem żyłki pod szpulę nie odnotowałem ani razu. Zarówno szpula główna jak i zapasowa mieszczą tą samą ilość żyłki. W rozmiarze 208 pomieści 150 m żyłki 0,18 mm, natomiast w 308, 150m żyłki 0,25 mm. Moim zdaniem w wersji 308 jest ona za głęboka do matcha. Trzecim minusem, w gruncie rzeczy nie mający zupełnego wpływu na jego walory użytkowe są błędne oznaczenia na szpuli dotyczące ich pojemności. Najwyraźniej to błąd powstały jeszcze w fabryce w Chinach. Przy przełożeniu 6,2:1 na jeden obrót korbką nawiniemy około 88-89 cm linki. Waga młynka w rozmiarze 308 z wypełnioną aluminiową szpulą wynosi 279 gram.

SAM_3731

SAM_3723

Jakość i wykonanie

Kołowrotek Robinson VDE-R Match nie wyróżnia się niczym nadzwyczajnym w kwestii zastosowania materiałów. Lekka grafitowa konstrukcja w odcieniu efektownej zieleni i czerni usztywnia całość perfekcyjnie. W standardzie młynek posiada wzmocniony, rurkowy kabłąk, ergonomiczny i antypoślizgowy uchwyt korbki typu „soft rubber”. W skrócie modelowe zestawienie podzespołów w tej klasie kołowrotków. W odróżnieniu od innych testów, postanowiłem kolejny raz zajrzeć do serca maszynki, upewnić się czy producent zamiast łożysk nie zastosował plastikowych tulei, które diametralnie obniżają żywotność kołowrotka. Po zdjęciu obudowy od razu widzimy zanurzony w smarze mechanizm przekładni. Pokrywy dobrze ją dociskały a łożyska znajdują się w odpowiednim miejscu. W każdym razie po tej operacji mam pewność, że nie użyto w nim słabych, szybko zużywających się plastikowych elementów. Gwarantuje to znacznie większą żywotność kołowrotka.

SAM_3716

SAM_3706

Praca

VDE-R Match pracuje płynnie bez oporów i zakłóceń aczkolwiek do „maślanej” pracy znanej z młynków dalekowschodniego producenta troszkę brakuje. Plusem jest hamulec którego zakres regulacji od najmniejszego do największego oporu możemy kontrolować jednym obrotem pokrętła o 360 stopni. Jego pracę testowaliśmy na prywatnym łowisku z dużą populacją 2-3 kg karpi. Podczas testów linkę oddawał równomiernie, nie szarpał, nie zacinał się. Samo pokrętło jest wygodne i dobrze wyprofilowane. Bardzo głośna terkotka nadaje mu swoistego charakteru.

SAM_3666

Podsumowanie

Kołowrotek Robinson VDE-R Match 308 to dobrze wykonana konstrukcja, konkurencyjna w segmencie niedrogich młynków ukierunkowanych dla zwolenników metody matchowej. Możemy go nabyć już za około 145 zł. Na samym początku osobiście zawiodłem się na nawoju linki, jednakże szybko znalazłem tego przyczynę i sądzę, że każdy z nabywców jest w stanie szybko zniwelować tą niedogodność poprzez usunięcie podkładki spod szpuli. Pomimo kilku drobnych minusów, które są rzeczą naturalną w tym sektorze kołowrotków, stawiam dużego plusa za brak plastikowych tulejek w mechanizmie. Moim zdaniem Robinson VDE-R Match 308 jest wartym uwagi młynkiem, który oferuje dobry stosunek jakości do ceny. I dlatego właśnie, mogę polecić go innym wędkarzom.

Łukasz Zieliński
www.rybazpojezierza.pl